„ Wyobraźnia”
Autor: Zdzisław Sadowski



"Wyobraźnia"
.
Tylko na mnie spojrzała
A już moja wyobraźnia,
Jak ptak po niebie szybowała
Setki obrazów malowała jaźnia
.
Już czułem się  ten wybrany
Me (moje) serce oszalało,
Jak bym był już zakochany
Wszystko się we mnie śmiało
.
Już czułem te pocałunki
Dotyk nagiego ciała,
Widziałem na ciele rysunki
A może ich wcale nie miała
.
Już słowa o wielkiej miłości
Same na usta się kładły,
Jak czułość, co w każdym z nas gości
Tak moje lawina opadły
.
Nawet się nie uśmiechnęła
Nie dała żadnego znaku,
Wyobraźnia się zachłysnęła
Dobrani jak w korcu maku


« Wstecz do listy artykułów