Wolna Wola a sytuacja na świecie
Autor: Bartłomiej Góralski





Wolna Wola a sytuacja na świecie

Witam, chciałem się z Wami podzielić refleksjami jakie miałem po obejrzeniu filmu „Hakowanie Świata”. To co szczególnie zwróciło moją uwagę i zastanowiło nie jest bezpośrednio związane z tematem jaki film porusza.

Polecam każdemu zapoznanie się z w/w obrazem bo tematy tam poruszane są bardzo „na czasie” i uważam, że jest to absolutnie niezbędna wiedza dla każdego.

Film dotyczy sposobów manipulowania informacjami jakie ludzie zamieszczają o o sobie w internecie. Nie jest tajemnicą,że np. Facebook sprzedawał ludzi w „paczkach” - po kilka tysięcy użytkowników mających czworonożnych pupili albo interesujących się motoryzacją albo pań interesujących się modą – aby stali się targetem tematycznych reklam do nich kierowanych.

To samo robi Google – i chyba możena powiedzieć – jak to się zwykło mówić - „wszyscy tak robią”. „Permanentna inwigilacja” – cytując klasyka :) Większosć ludzi była tego chyba świadoma i godzili się na to – choć na pewno niejedna osoba zastanowiła się „dokąd to zmierza?”.

Film „Hakowanie Świata” pokazuje wyższy poziom manipulacji. Chodzi o wybory prezydenckie w USA – a jak się okazuje w trakcie filmu – również inne mega „eventy” jak np. Brexit.
Skala działań firmy „Cambridge Analitica” była globalna ( firma została rozwiązana po skandalu, o którym opowiada film ) a możliwości jakie „oferowali” naprawdę niepokojące.

Bazując na informacjach publikowanych na portalach społecznościowych – firma tworzyła profile psychologiczne użytkowników ( uogólniając – dzieliła ich na „stabilnych” i „niestabilnych” - których można zmanipulować ) i na ich podstawie odpowiednio dobierała informacje jakie docierały do tych użytkowników poprzez kanały z jakich korzystali ( tak jak wcześniej działo się to z reklamami ). Tak więc rodzina siedząca przy tym samym stole korzystająca z tego samego medium ( np. Facebooka ) mogła dostawać w tym samym czasie różne – często sprzeczne ze sobą informacje dotyczące tego samego zdarzenia. Jak wiadomo wygrał Trump ale to bez znaczenia bo chcę zwrócić uwagę na co innego.

Co jest dziś newsem a co fake newsem? Jak przeciętny użytkownik serwisu informacyjnego z „głównego nurtu” ma odróżnić jedno od drugiego? Do jakich podziałów to może doprowadzić? Zapewne każdy z nas był świadkiem takich rozmów gdzie nawet w najbliższej rodzinie sytuacja zaognia się tak, że „konflikt” przybiera formę „prawie na noże” a powodem są rozbieżności zdań jeśli chodzi o politykę.

Jak mamy się dogadać mając nie tylko różne poglądy ale i różne informację o tym samym ?

Ale i tak nie o to mi chodzi w tym tekście.

Napomknę jeszcze o jednej sytuacji ukazanej przez film i przejdę do sedna.

Bodajże Trynidad i Tobago – ludność arabska i czarnoskórzy. Firma Cambridge Analitica wspiera ludność arabską. Poprzez manipulację newsami i wypromowanie akcji „nie głosuje” połączonej z agresywną kampanią w internecie – z użyciem specjalnie przygotowanych symboli i gestów ( akcja miała swój charakterystyczny gest – ręce skrzyżowane, pięści zaciśnięte – jako synonim zwrotu „nie głosuje” ) firma CA odwodzi czarnoskórych mieszkańców od pojścia na głosowanie. Szczególnie młodsi, którzy stali się głównym celem „ataku” ( wg twórców filmu użyta „technika” może być zaklasyfikowana jako broń ) podłapują hasła kampanii i bojkotują


Tekst: Strona 1Strona 2


« Wstecz do listy artykułów