Ku**a mać! Co znaczyło pierwotnie nasze ulubione „przekleństwo”
Autor: Bartłomiej Góralski




Ku**a mać! Co znaczyło pierwotnie nasze ulubione „przekleństwo”


Ciekawostka językowa. Czy wiecie, że nasze „ulubione” przekleństwo – z którego „słyniemy” na świecie oznaczało pierwotnie coś zupełnie innego? Popatrzcie:

Dziś mówi się: ku*wa. Nikt nie wnika czemu. Dobrze brzmi - to i się mówi, nieraz jak przecinek.

Kiedyś było to „kur war”. Albo „kur war mać”.

Kur – kogut, symbol solarny, bardzo, bardzo mocny – pierwszy witał słońce, księga przysłów polskich podaje ich wiele związanych z kurem i jego „mocą” - np. „nim kur zapieje trzy razy zło truchnie”

War – słowo związane z „obroną” - popatrzcie na słowo „warownia”, „wartownik”, „War-szawa” (co mogło oznaczać – Gród ( warownia ) Sawy )

Czyli mniej więcej – „kur war!” oznaczał „Boże broń!” a „kur war mat!” oznaczało „Boże broń królową!” - żartuje oczywiście - „Boże broń ojczyznę!”.

Zobaczcie – jest to logiczne – czemu ktoś – gdy uderzy się młotkiem w palec miałby wzywać na pomoc kobietę lekkich obyczajów? Swój okrzyk kieruje raczej do niebios z prośbą aby takich zdarzeń uniknąć w przyszłości, prawda?

Polak wali się w palec młotkiem – co krzyknie ?

„Kobieto lekkich obyczajów o wątpliwej moralności!”

czy

„Boże broń!”

Prawdopodobnie do powiązania zwrotu „kur war” z kobietą doszło przez błędną interpretację słowa „sku*wysyn”, które zapewne oznaczało kogoś o możliwościach przekraczających wyobrażenia „przeciętnego” człowieka. Czyli mogło oznaczać herosa, kogoś związanego z bóstwem solarnym, z kurem. Syn kura. Bohater. A nie syn kobiety lekkich obuczajów.

Co stało się ze zwrotem „kur war”? Stał się „przekleństwem”. Przeklinam kogoś – oznacza rzucam na kogoś klątwe, czyli robię coś związanego z negtywną energią – a „kur war” pierwotnie miało od takiej energii chronić. Wnioskuje za usunięciem tego słowa z listy obraźliwych.

Kur-war na sztandary :)





« Wstecz do listy artykułów